Podsumowanie E3 10, Sony Vaio, Giermasz…


Witam po jakże długiej przerwie spowodowanej jak zwykle moim lenistwem i brakiem jakiejkolwiek weny twórczej.

W tym wpisie postaram się upchnąć wszystko co wydarzyło się w czasie mojej nieobecności. Będzie trochę o E3 (obiecane podsumowanie), będzie o tym co robiłem, co kupiłem, no i o tym w co aktualnie gram. A więc nie przedłużając tego krótkiego wpisu zacznijmy od podsumowania tegorocznych targów E3.

E3 10 oceniam bardzo pozytywnie. Zdecydowanie najważniejsze wydarzenie w branży. Było wszystko czego spodziewaliśmy się z zakresu innowacyjnych technologii, był także ogrom gier, tutaj jednak każdy będzie czuł lekki niedosyt, niestety wszystkich na raz zaspokoić się nie da.

Micro$oft zaprezentował swój kontroler bez kontrolera dawniej znany jako Project Natal, dziś jako Kinect. Przyznam, że prezentuje się całkiem nieźle, niestety ma dosyć duże opóźnienia i nie zawsze w grach działa tak jak tego chcemy. M$ ma jeszcze trochę czasu na dopracowanie Kinecta, ale znając życie to już pakują go do pudełek i nic więcej z nim nie zrobią. Praktycznie cała konferencja polegała na pokazaniu co tak na prawdę Kinect potrafi i jak należy się z nim obchodzić. Przyznam, że mnie takie sterowanie w grach by „trochę” męczyło. Wolę usiąść wygodnie w fotelu czy też położyć się na kanapie, wziąć pada w ręce i stawiać opór hordom szarańczy czy innych stworów, niż chodzić, biegać i nie wiadomo co jeszcze. Sporym zaskoczeniem było również zaprezentowanie nowego, odświeżonego Xboxa. Xbox 360 Slim od początku konferencji stał pod obudową starego Xboxa więc nikt raczej nie podejrzewał, że coś takiego jak prezentacja nowego Xboxa może mieć miejsce. Odchudzona konsola została wyposażona w nowy system chłodzenia, miejmy nadzieję, że tym razem będzie wydajniejszy, (chociaż nie wiadomo ponieważ już pojawiły się pierwsze RRoDy), moduł WiFi, czyli to czego brakowało jego starszemu bratu od początku, (pamiętam jak ciągnąłem 10 metrów kabla ethernet dookoła pokoju), 250GB dysk, który tym razem został umieszczony wewnątrz Xboxa a wyjmuje się go… od spodu, imo totalna głupota, no i oczywiście odświeżony wygląd, który przyciąga wzrok ale nie każdemu się podoba, mnie osobiście jak najbardziej. Nowy Xbox jest mniejszy, smuklejszy i troszkę lepiej wyposażony niż poprzednik, aczkolwiek mogli wsadzić w niego napęd bluray. Cena nowego Xboxa została ustalona na 299$ tak jak poprzednik. Czyli za tę samą cenę mamy troszkę więcej. Ważną informacją było także to, że Xbox Live pojawi się w Polsce w listopadzie, czyżby wujek Bill poszedł na lekcję geografii i historii i dowiedział się, że jednak po rozbiorach, Polska odrodziła się i ponownie zaistniała w Europie? Tyle od wujka Billa.

Sony również zaprezentowało swój nowy kontroler zwany Move. Wypada lepiej od Kinecta ze względu na mniejsze opóźnienia. Tutaj już jest trochę lepiej ponieważ trzymamy coś w rękach. Moim zdaniem lepiej będzie się sterowało grami przy pomocy Move niż Kinecta ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do pada, a Move został zaprojektowany tak, żeby układ klawiszy miał mniej więcej jak w padzie Sonego. Nie trzeba będzie się przyzwyczajać do nowych innowacyjnych rozwiązań. Oprócz tego, Sony nie przygotowało nic na temat następcy PSP, na którego wszyscy czekają, ani o następcy PS3, ale na to jest jeszcze za wcześnie. Oprócz tego Sony przygotował informacje o płatnej wersji PSN zwanej PlayStation Plus. Jest to dobrowolny abonament ponieważ stary PSN zostanie darmowy. Dzięki Plusowi będziemy otrzymywać wcześniejszy dostęp do dem i wersji beta różnych gier, mało tego, za darmo dostaniemy kilka gier arcade i jedną pełną wersję, do tego dochodzą jeszcze motywy i avatary, zniżki w PSS. To wszystko co miesiąc. Jeżeli jednak przestaniemy płacić ten abonament, gry nam znikają i nie możemy w nie grać dopóki nie opłacimy abonamentu dalej, tu jest ten haczyk.

Nintendo udowodniło mi wreszcie, że istnieje coś takiego jak 3DS i generuje obraz 3D bez konieczności zakładania specjalnych okularów. Co prawda dalej nie wiem jak to działa ale jestem pod wrażeniem. Oprócz tego Big N przygotowuje remakei i kontynuacje swoich flagowych tytułów. Dalej konferencji nie oglądałem, ponieważ nie jestem zbytnio zainteresowany poczynaniami tej firmy.

Po ogarnięciu targów i zaprezentowanych gier ułożyłem sobie mniej więcej listę tych, na które czekam. A są to: Mafia 2, Gears of War 3, Fable 3, Need for Speed Hot Pursuit, Test Drive Unlimited 2, Assassin’s Creed Brotherhood, Bulletstorm, Crysis 2, Dead Space 2, Ghost Recon Future Soldier, Killzone 3, Star Wars The Force Unleashed 2, Red faction Armageddon, Guitar Hero Warriors of Rock, FEAR 3, Portal 2, Medal of Honor, Halo Reach, Metal Gear Solid Rising, Motorstorm Apocalypse, Gran Turismo 5, LittleBigPlanet 2, inFamous 2, Enslaved, Call of Duty Black Ops, Deus Ex Human Revolution, Rayman Origins, Journey, Shank.

Gry oczywiście w kolejności losowej, nie będę się rozpisywał na temat każdej z nich, ponieważ zajęłoby mi to tydzień, a nie każdy też chce czytać o wszystkim na raz.

Tyle na temat tegorocznego E3. Przyznam, że czułem lekki niedosyt po konferencji Sonego. Ale i tak, były to najlepsze E3 jak do tej pory (odkąd pamiętam).


Jak na złość na wakacje kończy nam się sezon ogórkowy i nowych gier nie ma, lub są w bardzo małych ilościach. Jeszcze do tego po E3 ślinka cieknie aby pograć już w tytuły, które ukażą się na święta lub w 2011 roku. Aby zaspokoić mój apetyt, zaraz po E3 kupiłem 3 gry. Heavy Rain Edycję Kolekcjonerską, EyePet z kamerką i Motorstorm Pacific Rift. Heavy Rain już przeszedłem, gra trzyma w napięciu do samych napisów końcowych. Demo było tylko namiastką tego co przeżyjemy w pełnej wersji. To jedna z tych gier, którą każdy, powtarzam, KAŻDY posiadacz PS3 musi przejść, lub chociaż zagrać. EyePetem zajęła się siostra i przez pierwszy tydzień praktycznie nie mogłem dojść do konsoli, ale przyznam, że ta… ten… to zwierzę cieszy nie tylko młodych ale również i starych „wymiataczy”. Dosyć fajna zabawka. Siostra męczy teraz ostatnie trofeo aby nabić „platynkę” i… zacząć grę od nowa! Zabiła mnie tym faktem, no ale mnie zostaje jeszcze PSP i PC. Co do Motorstorma mam mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo fajna arkejdowa ścigałka, z drugiej, pełna bugów i posiadająca bardzo dziwny model jazdy, do którego oczywiście trzeba się przyzwyczaić i opanować, bo inaczej daleko nie zajedziemy. Do splitscreena na imprezach, gra idealna.

Oprócz tego EA otworzyło publiczną betę Need for Speed World. Jak na betę wygląda znakomicie. Fajny model jazdy, świetnie odwzorowane samochody, duży ruch na serwerach i praktycznie 0 lagów.  Połączenie miast z poprzednich części NFS w jedną całość wyszło grze na dobre, duże miasta, jest gdzie jeździć. Polecam tą grę, chociaż to jeszcze beta, można się przy niej dobrze zabawić. O ile beta NFS World wypada świetnie, nie można tego samego powiedzieć o wersji beta nowego Medal of Honor, który zawitał na mojąPS3 w tym samym czasie co NFS World na PC. MoH jest jeszcze zabugowany i kuleje graficznie. Są dwie mapki, kilka broni do odblokowania i… tyle. Mamy do wyboru 3 klasy postaci, którymi będziemy przedzierać się przez hordy talibów lub żołnierzy T1. Gra się dosyć przyjemnie, system walki do złudzenia przypomina ten z Battlefielda, no ale w końcu za multiplayer odpowiedzialne jest DICE.

Dwa tygodnie temu przydarzyła mi się bardzo ciekawa rzecz. Otóż wystawiłem starą nokię 3200 na allegro za 45zł aby dołożyć sobie trochę pieniędzy na Krakowski giermasz (o którym za chwilę). Dostałem maila od kupującego z pytaniem czy w zestawie jest oryginalne pudełko, o którym wspomniałem, ale nie dałem zdjęcia. Trochę mnie zdziwiło to, że pyta o pudełko, no ale odpisałem, że tak i wysłałem zdjęcie. W przeciągu 15 sekund aukcja była zakończona i koleś zaczął się ze mną umawiać po odbiór. Jako, że na następny dzień byłem w Katowicach wybór padł na odbiór osobisty. Po dojeździe w umówione miejsce i przekazaniu telefonu kupiec bardzo dokładnie obejrzał pudełko! Później powiedział mi, że telefon wcale nie jest mu potrzebny tylko właśnie pudełko, ponieważ jest jakimś tam kolekcjonerem i ma już wszystko z tego zestawu oprócz pudełka. Trochę mnie zatkało, dostałem 50zł zamiast 45 i odjechałem. Wszyscy oczywiście zadowoleni.

Oprócz pozytywnych przygód jak ta z telefonem przydarzyła mi się nieco mniej pozytywna przygoda. Umarł mi laptop, nie wiedzieć czemu. Poszło coś na płycie głównej, a wymiana 900zł więc od razu powiedziałem, że nie ma mowy na wymianę tylko trzeba kupić nowy. Po kilku dniach poszukiwań wybór padł na Sony Vaio VPCEB1M1E. Ze względu na bardzo dobry stosunek ceny do jakości jak na Vaio. Dosyć niezły sprzęt: Intel Core i3 330M, Radeon HD 5650, 4GB RAM, 500GB dysk i Windows 7 na pokładzie. Działa bardzo szybko i bardzo stabilnie. Do tego świetny design cieszy oko przy każdorazowym użytkowaniu. Polecam.


Kolejna pozytywna przygoda to Giermasz. Mój pierwszy i już wiem, że nie ostatni. Zorganizowany w Krakowie, więc wyjechałem z kolegą o godzinie 8 rano, żeby być tam na miejscu na czas. Cała akcja miała rozpocząć się o godzinie 11.00. Wszystko szło dobrze do czasu wejścia na ulicę Garbarską, w tym momencie pomyliły mi się kierunki i się zgubiliśmy. Jako że czas szybko leciał, spytaliśmy się dwóch pań jak dojść na Batorego. Poszliśmy dalej gdy usłyszeliśmy z ich ust „No comprende” i załapaliśmy zonka. Na szczęście niedaleko stało dwóch Polskich robotników, którzy bez trudu się z nami dogadali i udało nam się dość na miejsce. Po dotarciu do sklepu Bard zauważyliśmy liczną grupkę ludzi, około 30 osób. Na szczęście kilku kolegów zajęło nam miejsce praktycznie przy samych drzwiach. Po około godzinie stania w słońcu i czekania, wreszcie wyszedł cały STAFF i kazał ustawić się pojedyńczo pod ścianą. Oczywiście ich wyśmialiśmy, na co oni powiedzieli, że nie zaczną wpuszczać jak nie będzie kolejki przy ścianie i zaczną sami segregować i wyganiać ludzi na koniec kolejki, ostatecznie ustawiliśmy się po 2-3 osoby przy ścianie… Mogli powiedzieć wcześniej jak się ludzie zbierali, żeby od razu ustawiali się w takiej kolejce, nie byłoby problemu. Nie tylko ekipa sklepu robiła problemy, nagle ktoś sobie przypomniał w środku kolejki, że czeka tu od 7 rano i powinien wchodzić pierwszy, jakaś stara baba z dorosłym „dzieckiem” i dziadek z wnuczkiem. Podejrzewam, że każdy gracz, który stał grzecznie w kolejce i czekał na swoją kolej, miał ochotę w tym momencie zrobić coś tym ludziom, oczywiście ja też. Skoro przyszli rano to trzeba było stać w kolejce w pełnym słońcu jak reszta, a nie opierdalać się w cieniu i patrzeć jak kolejka się wydłuża a później nagle wchodzić jako pierwsi. Bardzo nam się to nie spodobało. W społeczności graczy szybko znaleźliśmy wspólny język i rozmawialiśmy ze wszystkimi. Dużo śmiechu i nowych znajomości. Świetna atmosfera. Pełna kultura. 15 minut  przed rozpoczęciem zostały rozdane listy gier, które można kupić i w jakiej cenie. Nastała cisza a chwilę później jeden wielki wrzask. Po chwili zaczęli wpuszczać pierwsze osoby. Wpuszczali po 5 osób, które miały 7-10 minut na zebranie tego co je interesuje i przejścia do kasy. Byłem około 15-20 w kolejce. Patrząc na ludzi wynoszących kupki gier większe od siebie, coraz bardziej traciłem nadzieję, że uda mi się wyrwać coś wartościowego i fajnego. Gdy przyszła kolej na mnie, szybko udałem się do pomieszczenia z grami i brałem to co się opłacało. Nie było czasu myśleć, wziąłem 4 gry i już minęło 5 minut, zdążyłem raptem wziąć 9 gier i już musiałem wychodzić. Niestety miałem kupić Afro Samuraia na PS3, ale niegrzeczny kolega, który wszedł przede mną po prostu mi go podpierdzielił. Przy kasie wydałem 260 zł, po wyjściu zrobiono mi nawet zdjęcie, ponieważ miałem jedną z większych ilości gier, które ludzie kupowali. Ledwo zmieściłem się do plecaka i reklamówki, a i tak niosłem jedną grę pod pachą. Oto co udało mi się kupić:


4 x Wiedźmin Edycja Rozszerzona

2x Mass Effect

1x Wiedźmin Edycja Rozszerzona z figurką

1x Neverwinter Nights Kolekcja wszech czasów

1x Saints Row PS3

Wszystko oczywiście edycje premierowe, nigdzie już nie spotykane. Jestem zadowolony z zakupów.

UWAGA !! WIEDŹMINY I MASS EFFECTY SĄ NA SPRZEDAŻ !!

Wiedźmin ER 45złSPRZEDANE !!

Wiedźmin z figurką 100zł SPRZEDANE !!

Mass Effect 45zł SPRZEDANE !!

Wszystko nowe w foliach, edycje premierowe, chętnych zapraszam do kupna, kontakt gg lub mail.

Giermasz był udany i na pewno odwiedzę Kraków za rok ale już z większą ilością pieniędzy.

To by było na tyle mojego biadolenia. Mam nadzieję, że nie zanudziłem i dobrze się czytało. Pewnie i tak zapomniałem o czymś napisać, ale tak to jest jak się nie pisze przez miesiąc. Jest za dużo do przekazania i gdzieś to umyka.

Czekam na komentarze. Piszcie co Wy robicie, jak Wam mija pierwszy miesiąc wakacji.

Tymczasem pozdrawiam i do następnego wpisu!

PS. W tym wpisie napisałem 2000 słów. Chyba najdłuższy wpis na nowym blogu z czego się bardzo cieszę.

Reklamy

7 comments on “Podsumowanie E3 10, Sony Vaio, Giermasz…

  1. Hohohohoho!
    Aleś zrobił zakupy 🙂

    Powiedz mi, czy Win7 faktycznie działa szybciej, niż np. taka Vista? Ostatnio coraz częściej myślę, by się przesiąść…

    • Jest ogromna różnica w wydajności a zarazem w szybkości działania obu systemów. Windows 7 jest naprawdę szybszy i różnicę widać gołym okiem. Oczywiście jeżeli masz jakiś turbo piecyk to różnicy wielkiej nie zauważysz, lecz na 2-3 letnim sprzęcie różnica jest ogromna 🙂

  2. Pingback: 2010 in review. Blog stats. « Frytkasis' Blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s